piątek, 26 lutego 2010

Adresownik

Niespodzianka dotarła już do właścicielki - zwyciężczyni w moim candy, więc mogę już pokazać:

Druga część niespodzianki - scrapowy adresownik, bo takie coś się przydaje, żeby wciąż nie szukać potrzebnego adresu scraperki ;)


Krzywulcowy kwiatek szydełkowy mojego autorstwa & cudny latarniowy ćwiek:



5 komentarzy:

  1. Mam nadzieje że mojej Victoriany nie pocięłaś:)

    :D :D :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale piękny! I jaki pomysł genialny!

    OdpowiedzUsuń